Jak dobrać oświetlenie oddające charakter aranżacji w duchu boho?

Boho to styl eklektyczny, nonszalancki, odważny i luźny. Łączy w sobie elementy charakterystyczne dla lat 60. i 70., a także nowinki technologiczne. Nie brakuje w nim miejsca na orientalne wzory, do tego naturalne surowce. Mamy przed sobą aranżacje, które są niezwykłe, przytulne, przyjemne dla oka i nie brakuje im funkcjonalności.

Jak w każdym wystroju wnętrz, i w tym przypadku ogromną rolę odgrywa oświetlenie. Jakie lampy dobierać do pomieszczeń, które w zamierzeniu mają oddawać klimat boho stylizacji?

Boho i naturalne surowce

Aranżacje boho dużą uwagę przykładają do zastosowania naturalnych surowców. W takich wystrojach dominują materiały bliskie naturze – drewno, rattan, wiklina. Stawia się zatem na oświetlenie mniej współczesne, za to bliższe rustykalnemu wydaniu.

Duch boho odzwierciedlają lampy z kloszami wiklinowymi, najlepiej w geometrycznych kształtach. Równie dobrze sprawdzają się drewniane kompozycje, chociażby ażurowe, przepuszczające sporo światła i tworzące grę cieni na ścianach i elementach wyposażenia. Lampy zwisające na długich linkach można samodzielnie opleść sznurkiem, aby dodać im naturalnego wyglądu. To jednak dopiero początek propozycji!

Boho to design, który pokochali Polacy. Nie trzeba jednak mierzyć się z podobnymi wnętrzami, bo ten styl może mieć w sobie elementy dobrze nam znane ze skandynawskich aranżacji, ale i te, które widujemy w modnych loftach. Mowa właśnie o lampach. W każdym z wymienionych wystrojów stosuje się oświetlenie łączące walory drewna i metalu. Mamy zatem proste i surowe belki, a z nich zwisające kable zakończone kształtnymi żarówkami. Podobne propozycje można znaleźć w sklepie https://azzardo.com.pl/.

Odejdźmy od typowo naturalnych materiałów, skupiając się na możliwościach oferowanych przez tkaniny. Wybierzmy te mocno wzorzyste, orientalne, które przyozdabiają podstawę lampy, lub jednokolorowe i gładkie, a być może coś nas zainspiruje i samodzielnie je pomalujemy.

Żarówki, ale nie zwyczajne

Oświetlenie to nie tylko konstrukcja, która zwisa z sufitu lub staje tuż obok wygodnej sofy w jasnym kolorze. To także żarówki, które powinny współgrać z klimatem boho aranżacji. Zamiast szukać tradycyjnych kształtów i niewidocznych punktów świetlnych, zróbmy z nich atut wystroju. Wybierzmy żarówki żółte lub pomarańczowe. Duże, geometryczne, rzucające się w oczy. Mogą mieć gładką powierzchnię lub żłobioną. Gdy wewnątrz widać ciekawie poskręcane przewody, robi się jeszcze oryginalniej!

Nie można zapominać o barwie światła, bo to ona nada ostatecznego wyrazu całej wnętrzarskiej stylizacji. W oświetleniu ogólnym spisze się ciepła barwa, która doda romantyzmu i przytulności. Jeśli jednak w grę wchodzi wydzielenie strefy przeznaczonej do pracy, wciąż w stylu boho, postawmy na chłodniejsze tony świetlne, za to więcej bawmy się wzorami żarówek i konstrukcjami lamp.

Współczesne wnętrza są tak fascynujące i różnorodne, że chciałoby się czerpać z każdego z nich! Czy to możliwe? Za sprawą boho aranżacji tak, bo to one pozwalają na eklektyzm.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.